Adam jest typową hieną dziennikarską, nie waha się ani chwili by wrobić księdza w tak modną (sic!) w dzisiejszych czasach pedofilię i opisać to wszystko w gazecie dla której pracuje – „Kurier Pomorza”. Mniejsza z tym, że wynajął włamywacza do podrzucenia owemu księdzu Nowakowi kaset z największym tajwańskim gównem. Księdza zamykają, a nasz główny bohater spotyka w nietypowych okolicznościach właściciela dużo większej gazety, mającej zasięg na całym Pomorzu, który proponuje mu pracę. W tym samym czasie Adam zaczyna dostawać listy, z enigmatycznym napisem na kopercie „Tibi et Igni” w których znajduje zdjęcia i filmy pokazujące jego narzeczoną – Anię – w nietypowych sytuacjach i miejscach, w których jak sama twierdzi, nie była.
Bohater zaczyna własne śledztwo…
Kolejna animacja wygrzebana dzięki In Web We Trust (blog Sylwii Besz).
Przesłanie samo wypływa z ekranu. Polecam.
![]()
I see you.
Żejk Suli do martwego czegoś
Dwa dni zwlekałem z recenzją od obejrzenia w kinie kasowej produkcji mistrza Camerona (Aliens, Terminator, Titanic), stwierdziłem, że się dobrze przygotuje, podyskutuje, poczytam, przemyślę, by przyjąć to na chłodno i przemyśleć wiele wątków. W końcu nawet ktoś napisał z recenzentów, że czuł się tak samo jak oglądał pierwszy raz gwiezdne wojny. WOW! Oto więc krótka recenzja filmu o bohaterskim Żejku Suli (imię przekręcone specjalnie), który dzięki śmierci swojego brata mógł uratować tysiące członków klanów Na^vi, przed złymi ludziami z nieba.
- Kto nie słyszał o L.U.C. ręka do góry!
- …
- Ok, a ci co podnieśli rękę czy mówi im coś Kanał Audytywny?
- …
- Oj biedactwa, to tym co nie słyszeli polecam jutubowy kanał i troszkę guglania. Teraz będzie skromna recenzja…

Jakby ktoś się chciał zapytać czy nie mam na co kasy wydawać i że chodzę do kina na takie coś. To niech nie pyta, bo i tak mu nie odpowiem…
Słodycz, cieknąca słodycz zewsząd, mdłości i słodycz. Kocha, nie kocha, inny kocha, ale ona nie kocha iiii znowu kocha i inny też kocha, bo on ciągle ją kocha i tamten też ją kocha, ale za to jeden bardziej i cała jego rodzina i znowu mamy słodycz. Takie mogłoby być streszczenie filmu…

Anioły stróże na niebieskich łabędziach latają, nad nami,
twój tata, twój tata jest z nimi jesteśmy uratowani.Kawałek Kulki – Kolegi Tata
Dnia 19 listopada, na „Scenie pod Minogą” zagrał znany nieznany zespół Kawałek Kulki. Ci którzy go znają, a na koncercie jeszcze żadnym nie byli niech żałują i to mocno…
Skhizein (Jérémy Clapin,2008) from Behemoth on Vimeo.
Mały animowany smaczek na dokładkę, wygrzebany dzięki: In web we trust.
Smacznego.

Szrajbnęli: