20-sty stopień zasilania.
08.04.2008 o 19:33220 V – śpiewam dla was tak…
El Doopa – 220v
Czas apokalipsy, w Szczecinie i okolicach nastał czas kryzysowy, od godziny 3:30 zgasło światło. Elektrownie wysiadły przez bardzo wiosenną pogodę (!sic). Miasto sparaliżowane, sklepy, banki, niektóre szkoły, także moja uczelnia odwołała dzisiaj zajęcia. Jednym słowem, masakra.
Jedyne plusy jakie można było wyciągnąć z tego to odpoczynek dla oczu, dzień wolny od pracy i szkoły…
Niestety już na tyle jesteśmy uzależnieni od elektryczności, że ogrzewanie mieszkań, woda, nasze pieniądze, nasza praca, komunikacja miejska, oraz pociągi nie są czynne. O czym, dzisiaj, bardzo dobrze się przekonaliśmy. Na szczęście, jak widać już w większości kryzys zażegnany, przez co pojawia się ten tekst.
Jedyna rzecz, przez którą zachciało mi się śmiać dzisiaj to fakt, iż przez paraliż tramwajów i pociągów, coraz więcej osób wsiadła do swoich samochodów, co nie tylko było wyczynem dla kierowców, przez brak sygnalizacji świetlnej, ale też to, że Urząd Miasta Szczecin i pewnie innych miast zarobił na tym także swoje, gdyż w mieście działały wszystkie parkometry, co widać na załączonym obrazku.
Składam hołd za sprawy parkowania w mieście, gdyż parkomaty działały spokojnie, kiedy w domach temperatura potrafiła spaść poniżej 16 stopni.

Szrajbnęli: