45 dni…
18.06.2008 o 18:56
Szmer komara otworzył jej oczy.
Zobaczyła, że krąży nad nią, nie nade mną.
Uspokojona zasnęła.Marcin Świetlicki – Obudzona
…jak się nazywa szczęście?
…ja już wiem…

Szmer komara otworzył jej oczy.
Zobaczyła, że krąży nad nią, nie nade mną.
Uspokojona zasnęła.Marcin Świetlicki – Obudzona
…jak się nazywa szczęście?
…ja już wiem…
Odliczanie widzę rozpoczęte:)Śliczne zdjęcie,ale Piotrze,na szczęście nie tylko Tobie przypadło w udziale znać imię szczęścia:D Pozdrawiam wszystkie nasze szczęścia!