Przecinki, kropki, przerywniki…
30.05.2008 o 02:37
…lecz foto symbolizujące rozdwojenie jaźni obrazy ludzkiej wyobraźni ulegające fantazji pod wpływem inwazji…
Pijani Powietrzem – Fotki
Pracowity czas nastał: złożyłem do „przysłowiowej kupy” CV, popstrykałem fotki automatycznym analogiem na sympozjum uczelnianym (już wkrótce w stopklatkach, oczywiście jak się z nimi uporam), składam w jedną całość internetową galerię ambitnego fotografa i walczę z sesją, nie wspominając już o lekkich zakrętach prywatnych. W dodatku, już niedługo, opublikuje kolejne opowiadanie z serii „Czy to prawda czy omamy, zapytaj taty, zapytaj mamy.”, tematy same jakoś nachodzą i nakładają się na siebie, skoro weną jest życie to też nie ma się czemu dziwić. Znaczy się jak zwykle nie narzekam, zgrzeszyłbym totalnie.
Jeszcze miesiąc dydaktycznej teologii, najcięższy miesiąc pełen gier i zabaw psychospołecznych… w dodatku pragnienie ciągłego rozwoju nie daje mi spać po nocach, a może co innego?
Jedno co wiem i mogę rzec na dzień dzisiejszy to: masakra. Ale skoro poseł Palikot został w partii, co było do przewidzenia, gdyż skecz sejmowy jeszcze się nie skończył, to i myślę, że i ja dam radę ze wszystkimi zmaganiami, gdyż skecz życiowy także się nie skończył.
Tylko kciuki trzymać, jak i ja trzymam za wszystkich zmagających się z tym dziwnym czerwcem, co dla niektórych zwykł być jak każdy inny miesiąc, zwyczajnym.
Tylko do cholery jasnej, dlaczego jak wychodzi słońce i niby żyć powinno się pragnąć, to jestem taki zmęczony? To chyba nie wina tej godziny?
Rozumiem Cię dokładnie , a propo chęci i weny do własnego samorozwoju.Pytanie się nasuwa , dlaczego pomysły i chęć tworzenia wychodzi z nas w trudnych chwilach, napiętych grafikach. Pozdrawiam i powodzenia w tworzeniu stronki. Wile osób pewnie będzie ja odwiedzać, i zadawać pytania kto ? A ja …. Pastores / stojeden.org
Ehhh.. żeby student piątego roku tak sesję przeżywał.. masakra! do czegóż to podobne?? Toż się człowiek już dawno powinien był przyzwyczaić, że czerwiec miesiącem znienawidzonym przez studenta ;-) A tak co do wydarzeń w Twoim życiu, to cały czas mam wrażenie, że nie wspominasz o najważniejszym… Cała reszta na tle całego życia naprawdę nie ma znaczenia.
to najważniejsze idzie w dobrym kierunku w sumie jak najlepszym, nie wspominam co by nie zapeszyć a informacje pojawiać się będą na pewno :D pozdrawiam… a ta sesja jest stresująca, bo ostatnia…
Piotrze drogi.Ty który zawsze jesteś pełen optymizmu(przynajmniej dla mnie)weż się w garść,bo przecież nie da rady dalej tak ciągnąć.
Czerwiec jest ogólnie dobry,a że nasza uczelnia jest tak popie…przona,to nie ma co się załamywać. Te gry psychospołeczne i tak wygramy.Mimo problemów i tak w nas wierzę:)