W przyszłość idziemy…

Nowe idzie…

Ostatnio poczytałem, że jest przyszłość i zaczyna się najlepszy czas dla informatyków, grafików i ludzi obeznanych w komputerach. Sam dobrze jeszcze nie wiem czy się cieszyć czy nie, choć ostatnio sam słyszałem zwroty w moją stronę:

- Ty to pracę znajdziesz…

Nie ukrywam, trochę się znam na tym i owym, nie boję się nowości, wręcz do nich lgnę, a haczyk jest w tym, że niedługo kończę studia, z których na prawdę jestem zadowolony i mam zamiar coś dalej robić w kierunku Nauk o Rodzinie.

Jak wiadomo jednak, „nie zbadane są wyroki Boskie”, takie porzekadło, ale trafne, i gdybym miał pracować w innym zawodzie niż tym wyuczonym w szkołach, to czy tylko umiejętności starczą? Fakt faktem one się liczą najbardziej, ale miło by było mieć dyplom.

To jest przyszłość, ważne by się nie dać i nie poddawać.

Ja wyżej wspomniałem, to już ostatni rok, praca jest, wszystko idzie w dobrym kierunku, w dodatku zaczęły się powoli, lecz bardzo intensywne przygotowania do uroczystości weselnej i samego ślubu, przeplatane szczęściem i miłością… JEST PIĘKNIE.

I jest na tyle pięknie, że z okazji ostatniego roku moich pierwszych studiów, żegnam się z teatrem i witam się z nowym projektem, artystycznym, który będziemy montować z HI-HOT’em. Niedługo o tym więcej…tak tak, teraz przejdą was ciarki Drogie Pamiętniczki i Drodzy Pamiętnicy, IDZIE NOWE, i 101% zmieni się na lepsze (ale już bez tak dużej przerwy), jak widać uchyliłem rąbka tajemnicy i nowe logo w wersji roboczej na zdjęciu dedykowanym.

IDZIE NOWE i idzie nowy projekt, będzie się działo, oj będzie…

Pozdrowienia i cierpliwości.
Częstotliwość wpisów malutka, gdyż praca ciśnie… nic więcej nie mówię, nic więcej nie piszę.

Acha i motto na dziś: Nie bójmy się tego co będzie, bójmy się tego co było, gdyż konsekwencje ponosimy teraz.

  • PDF
  • Wykop
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Twitter
  • MySpace
  • Google Bookmarks

Machnij komentarzem.