“Opowieść niekoniecznie wigilijna – pauza.” (cz.2)

(część pierwsza tutaj)

III.

W tym miejscu autor popadł w chwilę zadumy, nie wiedział bowiem, że owa chwila będzie trwała trzy i pół roku i że po tym czasie będzie próbował wprawić w ruch wskazówkę zegara, która i tak chodzi jak chce – czasem do przodu, czasem do tyłu. Podczas tej chwili zadumy nad dalszym losem bohaterów nie myślał tylko o nich, miał też wiele spraw na głowie, popełnił kilka radykalnych kroków w swoim życiu, napisał wiele utworów, oraz przeczytał kilka, robiących na nim samym wrażenie, książek. Słuchał także muzyki przeróżnej, spotkał na swojej drodze wielu ekscytujących ludzi, także i takich których już nie pamięta, bo pewnie nie warto było pamiętać, wypił morze alkoholi wyskokowych, wypalił niezliczoną liczbę papierosów i przejechał grube tysiące kilometrów w celu różnym.

Czytaj więcej »

Animacja: Homunculus

Kolejna animacja wygrzebana dzięki In Web We Trust (blog Sylwii Besz).

Przesłanie samo wypływa z ekranu. Polecam.

Film: Avatar

I see you.

Żejk Suli do martwego czegoś

Dwa dni zwlekałem z recenzją od obejrzenia w kinie kasowej produkcji mistrza Camerona (Aliens, Terminator, Titanic), stwierdziłem, że się dobrze przygotuje, podyskutuje, poczytam, przemyślę, by przyjąć to na chłodno i przemyśleć wiele wątków. W końcu nawet ktoś napisał z recenzentów, że czuł się tak samo jak oglądał pierwszy raz gwiezdne wojny. WOW! Oto więc krótka recenzja filmu o bohaterskim Żejku Suli (imię przekręcone specjalnie), który dzięki śmierci swojego brata mógł uratować tysiące członków klanów Na^vi, przed złymi ludziami z nieba.

Czytaj więcej »

By sen stał się jawą…

Tyle było dni do utraty sił
Do utraty tchu tyle było chwil
Gdy żałujesz tych, z których nie masz nic
Jedno warto znać, jedno tylko wiedz, że

Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy
Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy

Marek Grechuta – Dni których nie znamy

Kiedy zamykamy oczy wszystkie bóle potrafią odejść na ten czas w niepamięć, potrafimy czuć się rewelacyjnie, jeżeli chorujemy to zapominamy o kaszlu, katarze, bólu gardła, gorączce. Wchodzimy do tajemniczego beztroskiego świata w którym wszystko wydaje się takie łatwe i piękne, do świata z którego moglibyśmy nie wychodzić nigdy…

Czytaj więcej »

Szczęśliwego Nowego 2010 Roku

Z całego serca życzę ci
Uśmiechów słońca na twarzy
I jak najwięcej jasnych chwil
W rozmowach wszystkich naszych

Skaldowie – Życzenia z całego serca

Kończy się rok więc życzeń ciąg dalszy…
Drogie czytelniczki i drodzy czytelnicy, życzę wam szczęścia w Nowym Roku, dużo radości, niekończących się pieniędzy i zdrowia bez którego nie da się osiągnąć do końca wymarzonych celów, osiągnięcia tych celów też wam życzę.
Jak najmniej czasu przed telewizorem, a jak już ma być ten telewizor to jak najmniej Dód, Jolant – tych z jednorożcem i tych jedzących bezę, mózgolasujących  informacji, reklam i supersłodkich programów MTV, oraz braku bezsensownych afer w naszym rządzie. Spędzania dużo czasu z bliskimi, bo nic tak nie buduje i wzmacnia jak przyjaźni, ich nigdy za wiele.

Mało pracoholizmu, dużo czasu na chwilowe przystanięcia. By wskazówki zegara były zawsze litościwe.

Mało rachunków, mało podwyżek cen. Dużo wolności, nie tylko słowa i internetu. By alkohol nie stukał w głowę za często, by autostrady się rozbudowywały, a kierowcy mądrze jeździli po drogach. Kultury dużo, nie tylko osobistej, ale i muzycznej, filmowej, teatralnej etc…

Miłości przede wszystkim!

Mądrości wyborów i czego sobie tylko życzycie.

Do przeczytania w Nowym 2010 Roku.
PS.

ps. z racji nagłej choroby, która mnie zaatakowała znienacka i popsuła wiele planów, opowiadanie dokończone będzie w innym, najbliższym terminie…

L.U.C. – 39/89 Zrozumieć Polskę

- Kto nie słyszał o L.U.C. ręka do góry!
- …
- Ok, a ci co podnieśli rękę czy mówi im coś Kanał Audytywny?
- …
- Oj biedactwa, to tym co nie słyszeli polecam
jutubowy kanał i troszkę guglania. Teraz będzie skromna recenzja…

Czytaj więcej »

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia

Po co się spieszysz, po co się spieszysz
Przecież do końca życia mamy na to czas!
Aby być sobą
Aby być sobą jeszcze

Perfect – Chcemy być sobą

W te święta drodzy Czytelnicy, życzę Wam, co byście zdrowi byli, bo bez zdrowia to tak głupio, jak zdrowi jesteście to doceniajcie to, jak wam go brakuje, to życzę by szybko wróciło. Życzę Wam zawsze otwartych oczu i uszu, byście otwarci zawsze na prawdę byli i szukali jej w gąszczu kłamstw i manipulacji, wtedy dopiero człowiek jest w pełni szczęśliwy, gdy jest wolny i nie ma doczepionej antenki zdalnego sterowania. A jak o szczęściu mowa, to i jego Wam życzę w nadmiarze, szczęścia w tych wielkich, a tym bardziej w malutkich sprawach. Spełnienia marzeń, bo kim byśmy byli bez nich i jak wyglądałoby nasze życie?

Zwolnionego tempa i zawsze chwili na zastanowienie w tym codziennym, okrutnym biegu!

Drodzy Czytelnicy pogody ducha, zacieśniania rodzinnych więzi, czyli m.in. świąt bez komputera, co byście także komórki potrafili wyłączyć przynajmniej na tą wspólną kolację… której smacznej i pełnej niespodzianek wam życzę.

A najbardziej chyba: zawsze lepszego jutra i abyście byli sobą!

Wesołych Świąt raz jeszcze Wam wszystkim.
Piotr Siwiński