Budzenie.

Pewnego dnia
Obudził mnie

Bóg

Nie obdarzył mnie głosem

Niczego nie ma
Niczego nie było

Był hejnał
Były krzyki
Pan śpiewał pod sklepem nocnym
Pani w swym zwyczaju zbierała puszki

Było niebo
Była cisza w tym oto
Niczego nie było

Pewien dzień
Pewna pobudka

Bóg

Głos pisany szeptem

  • PDF
  • Wykop
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Twitter
  • MySpace
  • Google Bookmarks

Machnij komentarzem.